3-latkowe anegdotki

„Ciocia co to za dźwięk?” – pyta Antek

„To wiatr wieje” – odpowiadam

” No on W KÓŁKO TO SAMO ROBI!!!” – podsumowuje Antek  😉

 

Mikołaj nabiera obiad tylko czubkiem łyżeczki. ” Mikos nabieraj pełną łyżkę!”  Na co Mikołaj nabiera buraka i pyta: ” Czy to jest PEŁEN ZIEMNIAK?”

 

Antek do gadającego Mikołaja przy obiedzie:” Cicho!!! Bo dzieci śpią.”

„Jakie dzieci?”- pytam- ” Przecież już nikogo więcej nie ma?”   Na co Mikos:  „Ale MNIE MASZ Mimi”

 

„Jutro przyjdzie Dawid” – oznajmiam dzieciom – na co Amelka: ” PI PI HURA”

 

Dzieci bawią się w piasku.

„Zrobiłem obiad”- wykrzykuje Antek. ” I co ugotowałeś?” – pytam

„KAMIENIE I PASEK” 😀

 

Amela żegna się z Mikosem: ” Do NIEWIEDZIAŁKU!!”

 

Pytanie zasadnicze 😉

Amelka pyta mnie przed pójściem do domu: ” Mimi…. A ty przyjdziesz jutro DO MIMI??”

 

Mikołaj: ” Mimi…. A wiesz że balony nie umieją mówić?”

 

Tymek pokazuje Antkowi zwierzę w klocku: ” To jest SCOŁA Antek”

Na co Antek: ” Sowa?? Nie… sowa wygląda tak „- i pokazuje na obrazku.

 

Tymek: ” A jak wracałem z tatą do domu, to widziałem ŚLINIAKA”

 

Zuza: ” Mimi, a wiesz, ta książka jest dla DZIEWCZYNÓW”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *