Anegdotek kilka w Motylku :D

„Mikołaj możesz ubierać buty. To już mama i tata idą” – wołam. Na co Mikos: „Mama i tata TYLKO po mnie, Czy po Dominika też mama i tata?”

Dominik jest młodszym bratem Mikołaja 😉

Urodziny Leonarda, dzieci jedzą galaretki. Zuza kończy swoją i oznajmia: „Jestem TŁUSTA od tej galaretki”.

😀

Hubert i Antek bawią się razem rano.

Hubert: „Kocham cię Antek” Na co Antek:” No wieem”

Antek i Zuza zderzyli się autami. Zuza oznajmia: ” To jest PRAKSA”

😉

” Ciocia Mimi co to jest?” – pyta Antek

” To jest koper włoski. ”

Na co Antoś: „Ahaa. Agata widzisz? To jest koper DO WŁOSÓW.”

😀

Antek przyniósł świecące śmigło. Po śniadaniu proponuje: ” Agata chodź do łazienki, pokażę ci jak to świeci.”

Na co Hubert: „No chodź Agata. Zobaczysz jak ANTEK ŚWIECI.”

😛

Leo buja się na koniu. W końcu obraca się na nim tyłem. Macha do ściany, na której są przyklejone obrazki ze zwierzętami i woła: ” Cieść śłoń!! Cieść dziów!!”

16:30 – dzwonek do domofonu. Pora odbioru dzieci  😉

Na co Marcel: ” O jej!!! A cio to?”

Leoś uspokajająco: ” To Minik”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *