Dzieciowe opowiastki

Hubert dostał swój obiad: „OOO zielone i celone!!! To jest zdrowe wiesz?”

***

Tymek: „Ciocia Mimi , a ty umiesz ODDAWAĆ cyfry?”

***

Leoś był po południu na spacerze z Miją. Siada na ławce i woła:” Jesteś Miju? Oć tu DO NAS!!!” 😉

***

Marcel wkłada kawałek pieroga do buzi. Wyciąga pusty widelec, ogląda i krzyczy: „Ojej!!!! NIE MA!!!!!” 😀

***

Hubert do Agaty i Tymka, którzy bawią się razem: „no to bawcie się, tylko się nie kłóćcie”

„Hubert kto tobie tak mówi? Mama czy tata?” – pytam. Na co Hubertos:

„Nieee tata mi tak NIE MÓWIŁA.”

***

Tymek pyta: „A zrobić kupę???” „No zrób” – odpowiadam. „TAK OD RANA?????”

***

Marcel biega na spacerze i krzyczy: „ojej gdzieeee????? ” „A co szukasz Marcel?” – pytam. „CIEŃ!!!!!!!” ( swój własny 😉 )

***

Tymek nakleja swojemu jeżowi oko z rzęsami:” teraz jest zły”. Obraca trochę: „teraz jest zmęczony”…. znów obraca:” a teraz jest smutny…. Czy kiedyś będzie wesoły???”

****

Kalina klei swoją żyrafę. „Teraz trzeba poczekać aż wyschnie” – mówię.

Po minucie Kalina pyta: „No już chyba USCHŁA???”

***

W piaskownicy Leoś siedzi i patrzy na zabawki.. ” Leoś weź sobie rybkę, zrobisz babkę” – proponuję.

Na co chłopiec: „Nie!!! Rybka NIE DZIAŁA”

***

Tymek: „Dzisiaj jestem LEFEM”

” Czym jesteś?” – pytam

” No LEFEM. Zobacz mam na koszulce” na koszulce był lew 😀

***

Kalina pokazuje Frankowi zwierzęta na ścianie: ” To jest tygrys, to jest koala, a to jest lama.”

” To MAMA????”

***

Tymek opowiada: ” A my nie mamy już sałaty..”

” Zjedliście? – pytam

” Nieee……. Ślimaki zjadły….. Ale dziadek dał im DZIWIZNĘ” – odpowiada Tymek 😉

***

Amelka z Oliwią przyszły do nas w odwiedziny. Amelka opowiada: ” A my jechaliśmy do Chorwacji całą noc, wiesz ciocia Mimi? Bo tam trzeba jechać całą noc, tak długo się jedzie.”

” Oj Amelka nie opowiadaj już. Przecież wszyscy już to wiedzą” – przerywa jej Oliwka.

Na co Amelka: ” NIE!!! Ciocia Mimi nie wie. Ciocia Mimi nie ma telewizora i nie mogła NAS OGLĄDAĆ !!!!” 😀

****

Pora śniadania. Kalina do młodszych dzieci: ” Chodźcie ubierać ŚWINIAKI”

Na co Tymek: ” To nie są ŚWINIAKI, to są ŚLIMNIAKI”

***

Otworzyłam okno w pokoju, na co Hubert: ” Ooo otworzyła ciocia POWIETRZE” 😀

***

Amelka całuje się z Tymkiem i woła: ” MAM NAZECONEGO. To teraz będziesz moim mężem i musisz się ze mną ożenić”

Na co Tymek: ” Ja nie chcę!!!!! Ja chcę być z moim tatą!!!!”

***

Franek bawi się kuchenką. Kuchenka gada: ” upieczesz pizzę dla taty?”

Franek : „Nieeee……” Bawi się dalej, więc kuchenka pyta drugi raz.

Na co Franio głośniej: „NIE -EEEE!!!!!” 😉

***

Na nocnej przygodzie Zuza się pochwaliła, że przyniosła kinder niespodzianki. ” Ale dostaniecie jutro po śniadaniu, nie dam wam na noc!!” – informuję.

Na co Antek: ” No właśnie!!!! BYŚMY DALI W NOCY CZADU.”

***

Po nocnej przygodzie Hubertos opowiada mamie : „Ja w nocy płakałem wiesz?? a ciocia siedziała i PŁAKAŁA RAZEM ZE MNĄ!!!!” 😀 😀 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *